Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinedurkey blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
85906 odwiedzin | wpisów: 138, komentarzy: 902, obserwuje: 152

Kolejność prac?

autor: durkey blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Hej wszystkim,
znowu mnie troszkę nie było ale powoli wracam na "salony" :P 

Mam dziś do Was pytanie...co powinno się zrobić w pierwszej kolejności...schody czy panele?

Chodzi mi o piętro. Planujemy tam panele 8mm + podkład 2mm. Za jakiś czas wchodzi ekipa i będzie obudowywać drewnem schody betonowe. Zastanawiam się czy panele powinny być położone przed tymi pracami czy raczej na koniec? 

Jeśli chodzi o parter to tam już płytki położone i nie ma problemu...podstopień najdzie na płytkę i będzie wszystko grało :)

Wkrótce wrzucę parę fotek ukończonego strychu oraz pozostałych etapów.


Lampy na stryszku gotowe

autor: durkey blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wczoraj udało mi się zamontować 6 plafoników LEDowych na stryszku. Świecą ładnie choć nie ma to większego znaczenia.... przecież to stryszek :) 

Cena takiego plafonika to 15 zł więc za całe oświetlenie wyszło mi ok. 100 zł (6 plafoników, kostki, WAGO, kołki do płyty kg). Chyba nie ma tragedii.

blog budowlany - mojabudowa.pl

Teraz pozostało przykręcić płyty na kominach i rozłożyć linoleum... no i stryszek będzie już zakończony.


Stryszek

autor: durkey blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W długi weekend wziąłem się za porządki na budowie oraz przystąpiłem do wykańczania pomieszczeń. Zacząłem od stryszku. Mamy tam zabudowę z płytk kg, przeszpachlowane tylko łączenia i wkręty. Pomyślałem, że warto by było przemalować ten stryszek :) A wygląda to teraz tak....

blog budowlany - mojabudowa.pl

Gimnastyka niesamowita...zwłaszcza jak ktoś jest wysoki jak ja... pomalować to wszystko na raz nie było łatwo :)

Kolejny etap to wykończenie płyt przy kominach (nie były przykręcone ze względu na problemy z przeciekaniem kominów - temat już załatwiony). Następnie montaż lamp, gniazdek, włączników i na koniec linoleum na płytę OSB ... co by łatwiej się przesuwało przedmioty i ewentualnie zamiatało. Myślę żeby jeszcze zamontować jakieś listwy przy schodach strychowych od góry aby zabezpieczyć te krawędzie... ale to po położeniu linoleum. Może do końca tygodnia uda się ogarnąć ten temat.

Odnośnie mojego ostatniego posta z kuchenną zagwozdką to... zdecydowaliśmy, że lodówka będzie wolnostojąca 203 cm wysoka, 60 cm szeroka. Głębokość lodówki (wraz z dystansami) to 66 cm więc wejdzie i powinny wystawać z zabudowy meblowej tylko drzwiczki. Drzwi od spiżarni zrobimy przesuwne...prawdopodobnie bez ościeżnicy - wykończymy otwór tynkiem albo płytami i wstawimy narożniki.


Kuchenna "zagwozdka"...

autor: durkey blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Projekt kuchni zmienia z dnia na dzień. Początkowo chcieliśmy lodówkę w zabudowie ale po analizie pojemności takich lodówek stwierdziliśmy, że to jednak za mało jak na 4-osobową rodzinkę. Wolałbym uniknąć kupowania kolejnej lodówki i trzymania jej np. w garażu. Dlatego zdecydowaliśmy się na lodówkę wolnostojącą. Z początku miała to być duża lodówka 203 x 70 x 62 (ponad 400 litrów). Po kolejnej analizie rynku i poszukiwaniach, okazało się, że lodówek o szerokości 70 cm a tym bardziej o głębokości 62 praktycznie nie ma - jest chyba jedna Boscha. Stwierdziliśmy zatem, że idziemy w lodówkę 60-tkę bo to raczej standard i jest sporo modeli. Niestety wiele z nich nie można dostawiać do ściany. Nie chodzi tutaj nawet o zawias drzwi bo większość lodówek na rynku ma już zawiasy, które po otwarciu licują drzwi z bokiem lodówki. Chodzi bardziej o wentylację. Modele Samsunga czy LG mają często kratki wentylacyjne po bokach i nie wolno ich dostawiać do ściany. Bosch ma wentylację "tylną" co oznacza, że trzeba ich tył odstawić od ściany o ok. 3cm. Lodówki 60-tki mają zazwyczaj głębokość 65-66 cm. Dodając te 3 cm z tyłu mamy już 69 cm co oznacza, że taka lodówka wchodzi już w otwór drzwiowy do spiżarni. Taki układ praktycznie blokuje zrobienie normalnych drzwi do spiżarni. Pozostają nam jedynie rozwiązania z drzwiami suwanymi i brakiem ościeżnic. Przy czym suwane drzwi musiałyby się chowaćw spiżarni. Pod tą lodówkę zaprojektowano nam wnękę o szerokości 63 cm tak aby było troszkę wiecej miejsca. Tak to wygląda na wizualizacji....

blog budowlany - mojabudowa.pl

Na wstępnym projekcie kuchni można zobaczyć normalne drzwi ale moim zdaniem nie uda się tego zrobić z dwóch względów:

1. Nawet jeśli lodówka się zmieści to otwarcie drzwi lodówki będzie skutkowało tym, że uchwyty (o ile lodówka posiada uchwyty) będą uderzać w klamkę od drzwi.

2. Lodówka będzie miałą łączną głębokość 69-70 cm co oznacza, że może się okazać, że najdzie już na zawiasy drzwi od spiżarni i nie da się ich otworzyć do pełnego kąta. 

Rozwiązania na ten moment:

1. Drzwi przesuwne (przesuwać się będą wewnątrz spiżarni) - możliwe, że trzeba będzie teraz jeszcze zmniejszyć otwór na 70 cm (do drzwi 60) bo skrzydło 70 nie schowa się za tą ścianą (bo ta ma 68 cm a skrzydło troszkę ponad 70). Przy tym rozwiązaniu nie robiłbym chyba ościeżnicy tylko wykończył normalnie otwór tynkiem i narożnikami.

2. Lodówka bez uchwytów i być może uda się zmieścić normalne drzwi ale bez zachowania zalecanego odstępu od tylnej ściany lodówki (na pewno podniesie to zużycie energii).


Macie jakieś inne pomysły? Doradzicie coś? Może ktoś z Was miał podobny problem i znalazł jakieś optymalne rozwiązanie?


Moc: 11 kW
Moc: 24 kW
Moc: 16 kW